(13-02-2017, 17:19)Capt. Nascimento napisał(a): Nie o to chodzi, jak można dawać 10/10 za fajną choreografię i spoko sceny akcji? Maksymalna ocena powinna być jakkolwiek uzasadniona. To jest mimo wszystko strona główna i "film nawet ok, 10/10" jest niepoważne.
Skoro niektórzy dają 10/10 jakimś życiowym smutom bo ich "poruszyło" czy "przesłanie", to ktoś może i dać za choreografię i spoko sceny akcji. Nie widzę problemu.
A sequel fajny, i to bardzo, ale kuloodporny garnitur oraz co drugi mieszkaniec NYC jako płatny zabójca, to jednak nieco przegięcie, nawet jak na komiksową konwencję ustaloną przez pierwszą część. Mimo wszystko, mało który film daje tyle frajdy z oglądania headshotów :)
13-02-2017, 19:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-02-2017, 19:44 przez Grievous.)





