No nie przeszkadza mi, bo mi się to dużo lepiej ogląda (to samo z Dreddem). Bogactwo fabuły nie jest decydującym czynnikiem w ocenie filmu, wszystko zależy od tego, co jeszcze ma on do zaoferowania.
TESB (i ROTJ) co prawda ostatnio tez mi się dobrze oglądało (ale ocena to wciąż 7/10), ale to ze względu na inny odbiór filmu gdy się go ogląda z dzieckiem. W takiej sytuacji nawet Temple of Doom może być fajne, ale gdybym oglądał je sam, to się zwyczajnie nudzę - poprzednie seanse TESB i ROTJ (w 2015 roku) tez były problematyczne, żona mi przy tym zasypiała, sam też zasypiałem.
TESB (i ROTJ) co prawda ostatnio tez mi się dobrze oglądało (ale ocena to wciąż 7/10), ale to ze względu na inny odbiór filmu gdy się go ogląda z dzieckiem. W takiej sytuacji nawet Temple of Doom może być fajne, ale gdybym oglądał je sam, to się zwyczajnie nudzę - poprzednie seanse TESB i ROTJ (w 2015 roku) tez były problematyczne, żona mi przy tym zasypiała, sam też zasypiałem.
17-02-2017, 22:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 17-02-2017, 22:49 przez Gieferg.)





