(26-02-2017, 02:34)Lawrence napisał(a): Od ponad 10 lat co roku oglądam rozdanie Oscarów na żywo. Ale naprawdę nie wiem, czy mam ochotę oglądać tegoroczną ceremonię? Nie dość, że był to naprawdę słaby rok i za bardzo nie mam komu kibicować to boję się, że przez napięcia polityczne, tegoroczna gala może być bardzo ciężko do strawienia.
Słaby rok? Co najmniej 5 filmów (LLL, MbtS, Arrival, HR, HoHW) jest lepszych od czegokolwiek co wygrało od czasu No Country for Old Man. Ja mam ten problem, że w niektórych kategoriach nie wiem komu kibicować, bo cieszyłaby mnie wygrana kilku kandydatów. Przemowami się nie przejmuję bo i tak rzadko kiedy ich słucham więc w tym roku może wrzucę sobie na drugi ekran ludków z Collidera czy cuś żeby na nich przeskakiwać za każdym razem jak na scenie pojawi się Streep czy jakiś inny rakogenny osobnik :).
(26-02-2017, 12:44)Mierzwiak napisał(a): Czy to prawda że do Fences nie napisano scenariusza, tylko po prostu użyto skryptu sztuki? Jeśli tak to nominacja za scenariusz adaptawoany jest nieporozumieniem
Nie. Autor sztuki zaadaptował własny skrypt w scenariusz przed śmiercią. Tak przynajmniej to zapamiętałem z tego co mówił Denzel w Roundtable.
26-02-2017, 13:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-02-2017, 13:18 przez Perfik.)





