Moonlight to płaski jak stół banał, aż śmieszny w tym jak wykłada kawę na ławę tam gdzie wszyscy zachwycają się subtelnością. Schematyczny banał pełen najbardziej utartych klisz który zwyciężył tylko i wyłącznie za swoją tematyką. Widziałem 14 ostatnich zwycięzców i nawet nieszczęsne "Miasto gniewu" reprezentowało wyższy poziom. Mam nadzieję, że nowe pokolenie się opamięta i Moonlight, wyszydzane i wyśmiewane wyląduje na śmietniku kinowej historii. Żenujący zwycięzca w żenujących okolicznościach. Brak mi słów.
27-02-2017, 11:13





