myślę, że niektórzy muszą ochłonąć tutaj. jechanie po moonlight i wmawianie, że ten film wygrał tylko za tematykę zalatuje mocno kucem. moonlight zachwyca wyczuciem reżysera, od stylistyki po odpowiednie budowanie tempa i relacji. wbrew wszystkim tutaj głosom ludzi, którzy nie widzieli filmu (lol), jednym z plusów jest jego brak roszczeniowego tonu wobec rządu/białych/bogatych. jest pięknie nakręcony i bardzo dobrze zagrany. co innego jakby nagrodę zdobyło ukryte działania, tam wylewania płaczu pokrzywdzonych czarnych jest mnóstwo. oceniłem film na 7/10 ale doskonale potrafię sobie wyobrazić, że kogoś jeszcze bardziej zachwyci. piotr pluciński, gabriel krawczyk, michał oleszczyk czy jakub popielecki wystawili filmowi bardzo wysokie not, ale każdy z nich to pewnie działacz na rzecz lgtb :)
27-02-2017, 12:13 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 12:19 przez smackey.)





