@desjudi
Nie miałem na myśli żadnego łopatologicznego wbijania do głowy ideologii. Chodziło mi o sam sposób opowiedzenia historii, w której zastosowano sporo tanich chwytów, żeby fabuła potoczyła się tak jak ma i żeby widz postawił sobie takie pytania jak ma i co więcej żeby odpowiedział sobie na nie tak jak ma. Kilka przykładów: gdy dzieciak pyta kim jest pedał i skąd się wie, że się nim jest, gdy bohaterowie spotykają się najpierw na plaży na małe uciechy, a niedługo potem ten lubiany musi sprać tego nielubianego, gdy główny bohater w kilka chwil przeżywa przemianę życia i roztrzaskuje krzesło na głowie i plecach największego szkolnego łobuza. Wszystkie te przykłady dość łopatologicznie przedstawiają to co dzieje się z chłopakiem. Nie lubię takich zagrań, bo cenię sobie inteligentne, przemyślane i realistyczne historie. Z tego powodu nie uważam tego filmu za godny nagrody. Jednak na jego obronę dodam, że nie można odmówić mu np. ładnych zdjęć.
Nie miałem na myśli żadnego łopatologicznego wbijania do głowy ideologii. Chodziło mi o sam sposób opowiedzenia historii, w której zastosowano sporo tanich chwytów, żeby fabuła potoczyła się tak jak ma i żeby widz postawił sobie takie pytania jak ma i co więcej żeby odpowiedział sobie na nie tak jak ma. Kilka przykładów: gdy dzieciak pyta kim jest pedał i skąd się wie, że się nim jest, gdy bohaterowie spotykają się najpierw na plaży na małe uciechy, a niedługo potem ten lubiany musi sprać tego nielubianego, gdy główny bohater w kilka chwil przeżywa przemianę życia i roztrzaskuje krzesło na głowie i plecach największego szkolnego łobuza. Wszystkie te przykłady dość łopatologicznie przedstawiają to co dzieje się z chłopakiem. Nie lubię takich zagrań, bo cenię sobie inteligentne, przemyślane i realistyczne historie. Z tego powodu nie uważam tego filmu za godny nagrody. Jednak na jego obronę dodam, że nie można odmówić mu np. ładnych zdjęć.
27-02-2017, 18:30





