(27-02-2017, 19:45)Cator napisał(a): Serio? Bo mi się wydaje, że Oscary zawsze były mega, w huj, ostentacyjnie polityczne, nawet w "złotej erze hollywood", zanim się urodziłem, gdzie to kto dostał/nie dostał/został nominowany, często było dyktowane wszystkim tylko nie rzetelnym ocenianiem sztuki.
Jak tam apacze? Polepszyło im się już? ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
27-02-2017, 19:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-02-2017, 19:59 przez Negatywny.)





