Aż wstyd przyznać, że dopiero po dwunastu latach (tak aż dwunastu latach) sięgnąłem po ten piękny film. Wielokrotnie też przecierałem oczy ze zdumienia, że dwunastoletni film może tak wyglądać. Efekty specjalne pionierskie, zbliżone do tych z najnowszych odsłon Planety Małp. Cała reszta też niczego sobie: wciągająca historia, ciekawe postacie, fenomenalne sekwencje akcji. Walka Konga z trzema Tyranozaurami ?? to przecież jest majstersztyk przygodowego kina akcji, a następująca po niej akcja z glizdami w wąwozie równie emocjonalnie nie ustępuję. Same te urywki filmu zjadają wszystkie Jurassic Parki razem wzięte. Widać, że każdy kadr, niuans jest tu dopieszczony do perfekcji: to śliczne kilkuminutowe wprowadzenie do czasów w jakich się znajdujemy << majstersztyk, akcentowanie epoki wielkiego kryzysu oraz prohibicji która wpływa na życie bohaterów itp. Ogólnie wszystko tu żyje i trzyma się kupy. Oglądałem wersję extended ( trzy godziny dwadzieścia minut), która zleciała mi jak z bicza strzelił. Kong jest tu żywy, ma charakter, emocje wypisane na twarzy, pokochałem włochacza podczas seansu, dlatego też przyszło mi w końcówce zapłacić najwyższą emocjonalną cenę. Jeśli ktoś tak jak ja miał dystans do tego rodzaju produkcji niech czym prędzej stuknie się w łeb i sięgnie po ten epicki w każdym tego słowa znaczeniu film. 10/10
Musi znaleźć się w kolekcji i nie chcę mi się wierzyć, że najnowsze wypociny które lecą w kinach są w stanie zbliżyć się do tego co tu zaserwował Peter Jackson. Genialny film !!!
P.S. aha jedno nie daje mi spokoju >> skąd oni mieli mapę z opisem wyspy ??
Musi znaleźć się w kolekcji i nie chcę mi się wierzyć, że najnowsze wypociny które lecą w kinach są w stanie zbliżyć się do tego co tu zaserwował Peter Jackson. Genialny film !!!
P.S. aha jedno nie daje mi spokoju >> skąd oni mieli mapę z opisem wyspy ??
12-03-2017, 23:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2017, 00:57 przez Predator895.)





