Mi Gwiezdne Wojny bracia wpajali praktycznie od urodzenia. W Podstawówce wiele dzieciaków znało temat, ale to były przede wszystkim lata "Wojen Klonów" Tartakovskiego, a każdy mając Cartoon Network nie mógł tego nie zobaczyć na Toonami. Aż mi się przypomniały czasy jak po całym dniu łażenia na podwórku wracało się do domu, żeby obejrzeć te 4 minuty kreskówki.
14-06-2017, 23:13





