Lubilem Goku w oryginalnym DB, od Zetki istnial dla mnie tylko Vegeta :) Po pierwsze ciekawsza, bardziej zlozona postac, a po drugie, Goku z fajnego, zabawnego bohatera wyrosl nagle na turbokarate Jezusa i kompletnie przestal mnie w tym momencie (koniec Frieza Saga) interesowac.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
04-08-2017, 22:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-08-2017, 22:08 przez Bucho.)





