No i zrobiłem powtórkę po wielu latach. Czy się rozczarowałem? I tak, i nie.
Biorąc poprawkę na to, że to film z 84 roku to całkiem zgrabny dreszczowiec. Kulenie jednak zaczyna się w przypadku finału, gdzie wszystko jest chaotyczne i wygląda jakby z zegarkiem dostali nakaz zamknięcia filmu w tych kilkunastu minutach (czytałem, że istnieje wersja 10 minut dłuższa - może ona coś poprawia).
I jeden z największych plusów, nie będę oryginalny, ZDJĘCIA! Toż to TOPpółka filmów. Co 4, 5 kadr można by oprawić w ramkę i postawić na kominku. Już za to +1 albo i +2 do oceny.
7/10
Biorąc poprawkę na to, że to film z 84 roku to całkiem zgrabny dreszczowiec. Kulenie jednak zaczyna się w przypadku finału, gdzie wszystko jest chaotyczne i wygląda jakby z zegarkiem dostali nakaz zamknięcia filmu w tych kilkunastu minutach (czytałem, że istnieje wersja 10 minut dłuższa - może ona coś poprawia).
I jeden z największych plusów, nie będę oryginalny, ZDJĘCIA! Toż to TOPpółka filmów. Co 4, 5 kadr można by oprawić w ramkę i postawić na kominku. Już za to +1 albo i +2 do oceny.
7/10
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
17-04-2018, 14:45





