(08-05-2018, 10:04)Mierzwiak napisał(a): O co chodzi z tą nieuzasadnioną jazdą po Avatarze i kreowaniem SH na jakiś niesamowity sukces kasowy? Dobrze się czujecie?
Bo Avatar oprócz technologii nie ma do zaoferowania nic. Ani aktorów, ani historii, ani czegokolwiek co sprawia, że czekalbym na kontynuację. Sukces kasowy Avatara to głównie technologia i nazwisko reżysera. Sam film to 6/10.
Sherlock może wybitny nie jest, ale traktuje o kultowej postaci i ma dwóch świetnych aktorów.
08-05-2018, 10:18





