(08-05-2018, 09:56)Kuba napisał(a): Ale w sumie, czemu nie? Oba SH wyrwały w BO ponad miliard dolarów, będzie 9 lat po drugiej części, ale na SH3 faktycznie ktoś czekał a na Avatara chyba jedynie zapaleni fani Camerona. Bo naprawdę baaardzo wątpię aby niedzielni widzowie byli zainteresowani/wiedzieli o Avatarze 2. A Sherlock? Koniec drugiej części wyraźnie sugerował kontynuacje. A Avatar sprzedawał się glównie dzięki technologii i wizualnemu WOW, Sherlock postaciami, klimatem i aktorami (no i to Sherlock, nie?) więc bardzo bym się nie zdziwił jakby ostro nastraszył wypociny Jamesa.
![[Obrazek: pZQ8KVA.gif]](https://i.imgur.com/pZQ8KVA.gif)
(08-05-2018, 14:35)Bucho napisał(a): Newah! Przyjdzie czas premiery i Cameron znow dostarczy. Spodziewam sie spokojnie miliarda ze sporym plusem (nie zdziwi mnie 1.5 miliarda i wiecej) w swiatowym BO.
Miliarda z plusem to ja się spodziewam w samych Chinach. :P
Dyskusja, która trwa tu od wczoraj to niezła komedia. Co byście - niektórzy - nie myśleli, Avatar to film: a) popularniejszy, b) bardziej lubiany, c) bardziej pamiętany od obu Sherlocków, którego to sequel równie dobrze może jeszcze nie powstać, lub jego data premiery może zostać przełożona na inny termin.
A news spoko, z chęcią obejrzę trzecią część. 1 i 2 mi się podobały, a po zakończeniu dwójki wypadałoby to jakoś pociągnąć i satysfakcjonująco zamknąć serię.
09-05-2018, 12:39





