Arahan napisał(a):Zapomnij. Te dwie postacie to chyba najbardziej charakterystyczni bohaterowie tego filmu. Będą na 100%.
Wiem. Dlatego napisałam, ze to tylko moje złudne nadzieje. Jednak wciąż po cichu liczę, że te postacie zostaną pokazane bardziej dojrzale, że twórcy znajdą tutaj złoty środek między dziecinadą a czymś dojrzałym. Jakby mieli to zrobić? Nie mam pojęcia.
simek napisał(a):ja rozumiem, że znakiem rozpoznawczym tego forum jest narzekanie na brak Rki
Ja nigdy się tym nie sugeruję. Pierwszego Shreka dało się zrobić tak by zadowolone były zarówno dzieci jak i dorośli. I w tym wypadku liczę na podobną równowagę z tym, że z oczywistych powodów dla dorosłego widza Król byłby bardziej dramatem niż komedią. ;)
OGPUEE napisał(a):Jak ordynarnie zerżnęli to nie ma bata, że odpuszczą piosenki czy komediowość Timona i Pumby. Przecież będą za wszelką cenę łechtać po nostalgii.
Serio, nie wyobrażam sobie na przykład fotorealistycznie wykonanego lwa, który tańcuje albo buja się w rytm muzyki i przyśpiek Timona i Pumby. Bo oczami wyobraźni widzę, że większej żenady chyba w przyszłym roku bym nie mogła zobaczyć.
srebrnik napisał(a):Trochę snobizmem zaleciało, nie sądzisz?
Nie nie sądzę. Chodzi mi o to o czym wcześniej ktoś wyżej wspomniał. Takie elementy pasują do kreskówek w których występuje umowne przerysowanie rzeczywistości - albo komputerowych animacji w stylu 'Madagaskar". A jakoś ciężko mi to sobie wyobrazić by pasowało to do fotorealistycznego świata. Jeżeli takie połączenie się uda to liczę na geniusz reżysera, który ma pomysł jak te elementy ze sobą połączyć. Już w pierwszym Hobbicie irytował mnie motyw śpiewających skrzatów żonglujących talerzami. Coś co się sprawdziło w powieści i zapewne sprawdziłoby się w kreskówce we filmie (dla mnie) wyszło żenująco.
24-11-2018, 10:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-11-2018, 10:43 przez Monika.)





