(30-11-2018, 14:46)Badus napisał(a): W ogóle coś biednie jeśli chodzi o efekty. Poza A:IW i dinozaurami nie było nic lepszego w tym roku?
Bo efekty w filmach w ostatnich kilku latach w ogóle lecą na łeb na szyję. A jeśli miałbym przyznawać Juboscary, to filmy z najlepszymi VFX jakie widziałem w tym roku na dużym ekranie wyglądają następująco:
- Jurassic World: Fallen Kingdom
- Rampage
- Fantastic Beasts: The Crimes of Grindelwald
Z tego co pamiętam z jedynego widzianego przeze mnie zwiastuna Solo: A Star Wars Story, wydaje mi się, że film o młodym Hanie może mieć lepsze od trzech powyższych.
Nie wiem co mogłoby być piąte, ale w sumie od lat powtarzam, że kategoria Best VFX powinna być elastyczna, od 2 do 5 miejsc. Za 2016 nominowałbym tylko 3 tytuły (Księgę, Łobuza i Strange'a), za ubiegły 3-4 (Małpy, BR20149, Jedi i może GotG2). Za 2018 na piątym najchętniej wcisnąłbym Avengers (za Thanosa), choć film efekty ma nierówne. Może też RP1 Spielberga?
W każdym razie, Pantera to czołówka najsłabszych VFX w kinie wysokobudżetowym tego roku. Prędzej Ant-Man powinien być w takiej kategorii zauważony. No ale, to są Oscary. . .
30-11-2018, 16:33





