(26-12-2018, 14:39)zombie001 napisał(a): @Kuba
Cały rok potencjalnych zapowiedzi przed nami, ale ja, jak na razie, z tych bardziej prestiżowych rzeczy, to widzę w 2020 tylko:
- Avatara 2 - bo Cameron,
- nowego Bonda,
- Killers of the Flower Moon - bo Scorsese
:P
Killers byłoby "prestiżowe" (lol?) nawet bez Scorsese.
Ja tu widzę jeszcze:
- Diune (która prestiżowością bije wszystkie premiery 2019 roku)
- Death on the Nile
- Three Thousand Years of Longing
- The French Dispatch
- Eternals
- film Guadagnino o Dylanie (prawdopodobnie 2020, coś kojarze, że taka była przewidywana data premiery)
- World War Z 2 (gdzieś mam poprzednika, ale zombie z Rką od Finchera trzeba zobaczyć)
Do tego Ivory i Jim Sheridan ciągle próbują przepchnąć swoje kolejne projekty i niewykluczone, że w końcu im się uda i te wskoczą do repertuaru ww 2020.
Oczywiście zapewne ktoś z grupy PTA, Nolan, Chazelle, Cuaron, Inarritu etc też z czymś wyskoczy bo to będzie najwyższy czas. Ale już sama oficjalna lista filmów celujących w 2020 jak dla mnie bije tą na 2019. Nawet gdyby wymazać z niej Avatara to nic by nie straciła :P
26-12-2018, 15:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-12-2018, 15:33 przez Kuba.)






