Siedziałem jakoś do czwartej i dałem sobie spokój. Tak patrzę i widzę, że za wiele nie straciłem, więc... do zobaczenia za rok. Będziemy znowu narzekać i przynajmniej jakąś część gali obejrzymy, albo i całą.
25-02-2019, 09:32





