(28-01-2013, 23:11)Juby napisał(a): Jeśli chodzi o kontynuacje filmów Disneya to w ogóle ich nie oglądam (nie chcę sobie psuć nastroju i dobrej pamięci o oryginałach). Dobrze, że po porażce finansowej Bernarda i Bianki 2, wszystkie sequele wypuszczali na rynek DVD, bo dzięki temu śmiało je mogę ignorować/uważać za niepowstałe.
Ja również nie tykam sequeli klasyków (których nie widziałem). Nie chcę sobie psuć świetnych wspomnień po "Zakochanym Kundlu", "Pięknej i Bestii", czy "Dzwonniku z Notre Dame". ;)
19-06-2019, 19:54





