(22-07-2019, 20:44)Gieferg napisał(a): atrakcyjniejszej oprawie
Dobre, dobre :)
![[Obrazek: tenor.gif]](https://media1.tenor.com/images/e454cca82330ec9e26f2aa1a7aa38ac2/tenor.gif)
Odwiedziłem kino i cóż, nadal wolę klasyczną animację Disneya. W ogóle to jest tak kuriozalny film, jak decyzja o jego realizacji. Chociaż w sumie nie, motywy były jasne od początku - Disney to firma, która ma zarabiać i tak też robi.
No, ale co do kuriozalności tego filmu. Oglądanie fotorealistycznych zwierząt śpiewających i (chyba w zamierzeniach twórców) wyrażających jakieś emocje było dosyć ciężkie. Dla przykładu - Simba zadowolony, Simba zły, Simba smutny - non stop ta sama morda. Nie polubiłem tego Simby. Nie polubiłem żadnego z bohaterów - może trochę Skazę, bo był jakiś i wyróżniał się na tle innych. Lwice w zasadzie niczym się nie różnią, każda wygląda identycznie.
Śmierć Mufasy ma zero mocy w porównaniu z kreskówkową wersją (dla mnie oczywiście - na sali miałem kobitę co ryczała - nie płakała, nie ciągnęła nosem - normalnie kurła ryczała, jakby jej ukochanego psa zabili). Pojawienie się Nali w życiu dorosłego Simby? Meh.
Na dzisiaj efekty specjalne są dobre, chociaż są momenty, że wygląda to, jakby np. Simba (czy jakiekolwiek inne zwierzę) było wklejone. Nie wiem jak ten efekt wytłumaczyć. Tak czy siak ten film za 10 lat będzie wyglądał do dupy. A klasyczna aimacja będzie wyglądała nadal fantastycznie :)
Piosenki gorzej wykonane. Jedynie muzyka Zimmera sie broni, ale ona jest arcydziełem, więc no...
4/10
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
23-07-2019, 17:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-07-2019, 17:09 przez Pelivaron.)





