(13-10-2019, 16:00)Kryst_007 napisał(a): Hanks to z kolei jako ten oscarowy weteran, którego z szacunku się nominuje, ale i tak nie nagrodzi.
Hanks ostatnio był nominowany 18 lat temu, a za Phillipsa i Banksa (gdzie do dnia nominacji był uznawany za pewniaka przynajmniej do TOP5) nomki z szacunku nie dostał. Także tego... ;)
(13-10-2019, 16:00)Kryst_007 napisał(a): "Nominowana do Oscara Jennifer Lopez", czyli zdanie którego nikt z nas raczej nie nigdy chciał przeczytać może zmienić się w fakt też dzięki kampanii, a także chęci Akademii do zgromadzenia popularnych nazwisk.
No jeśli o mnie chodzi, to nominowana może być nawet Britney Spears jeśli zasługuje. Filmu jeszcze nie widziałem, ale Lopez nie raz i nie dwa udowaodniła, że jest porządną aktorką (co najmniej dwie klasy lepszą od Gagi). No i akademia to nie HFPA, żeby chęć zgromadzenia popularnych nazwisk, mogła mieć jakikolwiek wpływ na ostateczną listę nominowanych. A tak po a tym, to pewnie skończy się jak w przypadku Jennifer Aniston parę lat temu - rozmowy o oscarowych szansach po pierwszych pokazach, nakrecały kampanię, która to nakręcała nominacje do pomniejszych nagród, które to nakręciły nominację do SAG i na tym się skończyło. Na dzień dzisiejszy (bez jakiejkolwiek wiedzy o tym filmie po za tytułem) obstawiam, że Lopez nawet na SAG się nie załapie, chyba, że nie doceniam popularności serialu w którym występuje :).
13-10-2019, 18:40





