Hildek napisał(a):Najlepsza scena łóżkowa to jak dla mnie ta z Czekając na wyrok. Halle Berry i Billy Bob Thornton chyba naprawdę kochali się na planie, a kamera tylko podglądała...A ja bym powiedziala ze to najbardziej obrzydliwa scena erotyczna jaka w zyciu widzialam. Wszystko jest takie mechaniczne, bezuczuciowe i przepraszam - suche. Zreszta takie samo wrazenie odnioslam przy stosunku Ledgera z prostytutka. To nie bylo rzniecie. To bylo 'parzenie sie'.
A najlepsza scena... hmmm... ktos tutaj wymienil "Ostatnie tango w Paryzu" - zgodze się w stuprocentach. Ach, i scena w "History of violence" tez zasługuje na uwage.
Take the best orgasm you ever had, multiply it by a thousand and you're still nowhere near it.
11-03-2008, 20:32






