Cytat:I nadal nie mogę odżałować Foltesta. To jak pokazali go w drugiej grze było do dupy, ale tutejsza wersja jest chyba jeszcze gorsza.
Foltest nie mógł by mnie bardziej nie obchodzić (przecież to postać, która może sobie być jaka chce, nie ma to żadnego znaczenia), kiedy zakończenie leży i mamy mocno problematycznych Fringillę, Cahira i Vilgefortza. I w drugiej grze był do dupy? Toż to jedyne jego wcielenie o którym w ogóle warto pamiętać.
Co ciekawe - ostatnia scena znacznie zyskuje gdy się utnie ostatnią kwestię dialogową, nawet mimo braku książkowego dialogu nagle robi się z tego faktycznie scena należąca tylko i wyłącznie do Geralta i Ciri.
10-01-2020, 21:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-01-2020, 00:23 przez Gieferg.)





