Przechujowe nominacje, jak co roku.
Florence Pugh wyrasta na kolejną wyhajpowaną w kosmos młodą gwiazdę, którą mam dość jeszcze zanim dobrze ją poznałem. Widziałem z nią dwa filmy - w jednym była statystką, w drugim totalnym miscastem. Skąd / za co ona ma już tylu fanów, którzy się cieszą z jej nominacji / tak jej jej życzyli? Nie mam pojęcia.
Florence Pugh wyrasta na kolejną wyhajpowaną w kosmos młodą gwiazdę, którą mam dość jeszcze zanim dobrze ją poznałem. Widziałem z nią dwa filmy - w jednym była statystką, w drugim totalnym miscastem. Skąd / za co ona ma już tylu fanów, którzy się cieszą z jej nominacji / tak jej jej życzyli? Nie mam pojęcia.
13-01-2020, 18:10





