No trudne by homoseksualnych wątków nie było, jak główny bohater, czyli morderca, obracał się w kręgach gejowskich. Dla mnie 2 sezon ACS jest równie dobry co 1 sezon, ale zupełnie inny, bo 1 sezon to dramat sądowy, a 2 sezon to bardziej geneza mordercy tylko podana w kiczowato rozbuchanym stylu Ryana Murphy'ego.
Warto obejrzeć dla Darrena Crissa w głównej roli, który stworzył fenomenalną rolę, to on gra pierwsze skrzypce, a nie Edgar Ramirez i Penelope Cruz, którzy są na trzecim planie. Cunanana nie da się lubić, ale aktorowi udało się stworzyć fascynującą postać. Zaskakująco dobrze wypadł też Ricky Martin.
Warto obejrzeć dla Darrena Crissa w głównej roli, który stworzył fenomenalną rolę, to on gra pierwsze skrzypce, a nie Edgar Ramirez i Penelope Cruz, którzy są na trzecim planie. Cunanana nie da się lubić, ale aktorowi udało się stworzyć fascynującą postać. Zaskakująco dobrze wypadł też Ricky Martin.
25-01-2020, 01:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-01-2020, 01:19 przez michax.)





