Z trzeciej strony, skoro narzekają na słabą oglądalność, to mogliby w końcu zacząć to puszczać z soboty na niedzielę. Już nie mówię, że w ludzkich godzinach, bo wiadomo, że to amerykańska impreza, ale w czasach globalizacji, uwzględnianie Europy w swoich planach emisyjnych, a przede wszystkim faktu, że ci ludzie, którzy oglądają filmy z tymi wszystkimi aktorami zazwyczaj chodzą do pracy, byłoby całkiem miłe. xD
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
10-02-2020, 02:30






