Sam zamysł na ten świat nie trafia do mnie na tyle, żebym chciał mieć z nim więcej do czynienia. Już mam wrażenie, że przedawkowałem (8 filmów w dwa tygodnie jeśli jutrzejszy seans dojdzie do skutku), ale nie chciałem czekać zbyt długo z kolejnymi częściami, bo szybko ulatuje mi to z pamięci.
Trochę jak ze Star Warsami - osiem filmów mi w zupełności wystarczy.
Trochę jak ze Star Warsami - osiem filmów mi w zupełności wystarczy.
21-06-2020, 18:32 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-06-2020, 18:41 przez Gieferg.)





