(04-02-2021, 06:02)Gieferg napisał(a): NSindbad, Oz, Dżeki i Nuka (aka Mali mieszkańcy wielkich gór), Dogtanian i Fogg musiały lecieć na TVP w latach 1984-88, bo kojarzę to z czasów zanim poszedłem do szkoły., a w 80s nie miałem dostępu do niczego prócz TVP.
Śledziłem przygody Fogga z prawdziwym zamiłowaniem, a piosenka przez długi czas chodziła mi po głowie, ale to było jak chodziłem do drugiej albo trzeciej klasy, czyli w okolicach roku '95. Byłem wtedy pewien, że to jakaś nowość, a z tego, co tu piszesz wynika, że nie była to pierwsza emisja w TV.
(04-02-2021, 13:18)Bucho napisał(a): Kurcze, gdybym na przelomie lat 80/90 mial Astre i kanaly typu RTL/RTL2, Pro7, Sat1. to bym pewnie w ogole nie odchodzil od telewizora, bo jak teraz sobie pomysle ile to szrotu czlowiek ogladal w polskiej telewizji, bo akurat niczego innego nie bylo, masakra:
O w mordę, to była moja pierwsza ulubiona kreskówka w czasach przedszkolnych, zanim niedługo potem z pierwszego miejsca na podium zepchnęły ją żółwie ninja. Potem przez parę lat to one były moim numerem 1, a potem przyszła faza na serialowego "Aladyna".
Kilka lat temu spróbowałem powtórzyć sobie te Diplodoki (za moich czasów to się nazywało "Diplodo") i ledwo zdołałem przebrnąć przez jeden odcinek. Podobnie z "Yattamanem" - za dzieciaka oglądałem jak szalony, a teraz po prostu się nie da.
Za to "Aladyn" mnie nie zawiódł, niedawno obejrzałem od deski do deski i nawet trzyma poziom.
Do żółwi ninja jeszcze nie wróciłem, bo to ma chyba z milion odcinków, więc trudno mi się zabrać.
04-02-2021, 16:45 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-02-2021, 16:52 przez al_jarid.)
Spoiler




