Cieszą mnie statuetki dla Nomadlandu, The Father, Sound of Metal oraz Soul, a najbardziej z tego wszystkiego dla Hopkinsa. Fajnie, że Akademia odważyła się nagrodzić najlepszego aktora, a nie najciemniejszego (z całym szacunkiem dla Chadwicka). To samo w przypadku McDormand zamiast streepującej Davis.
26-04-2021, 09:01





