Sanatorium ma jedno fajne ujecie z poczatku - to chyba jedyne ujecie w historii polskiej kinematografii, ktore przywodzi na mysl rasowy, naprawde przerazajacy horror. chodzi o jazde kamery w momencie, gdy glowny bohater dochodzi do drzwi zamku czy co to tam jest. dobry jest rowniez motyw z lalkiami-robotami pod koniec. reszta zas to tzw. artystyczne nieporozumienia.
25-04-2008, 21:57






