(18-06-2021, 12:20)al_jarid napisał(a): OGPUEE, piszesz o "Małej syrence" akurat teraz, jak miałem zrobić sobie powtórkę.
Akurat od jakiegoś czasu myślę, by przemóc się i obejrzeć te ostatnie live action remake'i Disneya i przy tej okazji przypomnieć/nadrobić ich oryginały. Głównie, by jechać to co remake'i spaprały lub obalić mity progresów dot. pierwotnych animacji ;). Koniecznie w oryginale, czyli w języku angielskim. I Mała syrenka (i jej sequele przy okazji) w wersji anglojęzycznej wpadła przy okazji, bo też się jej często ostatnio obrywa. A i także chciałem zrobić porównanie z pierwotną baśnią Andersena jak niedawno to zrobiłem z ekranizacjami Kubusia Puchatka, amerykańską i radziecką.
18-06-2021, 20:57





