Milord napisał(a):Nie kupuję, bo dla mnie to głupota, i taki jest właśnie mój argument :)To masz inne pojęcie głupoty. Dla mnie głupota w filmie to coś kompletnie nielogicznego czy nie uzasadnionego w konwencji (tak jakby Wolverine zamienił się kompletnie bez przyczyny w Transformera).
Jezeli mamy doczynienia z genialnym miliarderem i wynalazcą, który zajmuje się tworzeniem i handlem uzbrojeniem to nie widzę jakim cudem to, że tworzy zbroję, która jest w stanie wytrzymać wybuch jest głupotą (zwłaszcza jeżeli ktoś kupuje to, że ta sama zbroja lata, strzela, głowny bohater ma sztuczną inteligencję w domu i roboty).
Cytat:No mi się właśnie nie podoba że niszczy to skrzydło, takie to zbyt przesadzone i efekciarskie. Da się jakoś wytłumaczyć konwencją w filmie? Pewnie tak. Nie zmienia to faktu że mi się to nie podoba, i gdybym robił ten film uniknąłbym takich rzeczy. Mnie to razi i się nie podoba. Rozumiesz?Czyli doszliśmy do konsensusu. Nie podoba ci się dlatego, że twoim zdaniem to "efekciarstwo", a nie dlatego, że to głupota. ;) Pisz na trzeźwo i lepiej wyrażaj to co masz na myśli bo dochodzi do niepotrzebnych spięć.
04-05-2008, 23:23





