Nom. Ja się tak na "Hulku" przejechałem.
Tzn. gra fajna przez pierwsze 2-levele - chodzi Hulkiem, gnieciesz malutkich żołnierzy i nieco większe zmutowane psy, rzuca się ciężarówkami (wszędzie chamsko wlepione logo "Mauthin dew" czy jak to się pisze) i ciska się promieniami gamma ale gra mimo wszystko cholerenie monotonna i średnio ciekawa, choć można sobie pograć z pięć minut dla odreagoania po stresującym dniu :wink:
W tej grze o "Iron manie" to gra się tylko Ironem czy też samym Starkiem bez kostiumu?
Tzn. gra fajna przez pierwsze 2-levele - chodzi Hulkiem, gnieciesz malutkich żołnierzy i nieco większe zmutowane psy, rzuca się ciężarówkami (wszędzie chamsko wlepione logo "Mauthin dew" czy jak to się pisze) i ciska się promieniami gamma ale gra mimo wszystko cholerenie monotonna i średnio ciekawa, choć można sobie pograć z pięć minut dla odreagoania po stresującym dniu :wink:
W tej grze o "Iron manie" to gra się tylko Ironem czy też samym Starkiem bez kostiumu?
11-05-2008, 13:06






