Na sukces może złożyć się jeszcze jeden faktor o którym się zazwyczaj nie myśli. Eskapistyczna szansa na ucieczkę z szarej rzeczywistości. W 1977 po latach kryzysu i wojny Lucas dał ludziom szansę na immersyjną ucieczkę w kosmos i Star Warsy wbiły się w naszą kulturę jak żaden film wcześniej. Avatar 2 ma szansę zrobić to samo, bo czasy nieciekawe - covid, inflacje, kanie, rachonie i wtedy wchodzi James i daje nam ucieczkę na 2 godziny do magicznego świata bez tych problemów. Sądzę, że świat nie wie jak bardzo tego potrzebuje i dowie się jak film wleci za rok do kin
13-12-2021, 11:05





