(13-12-2021, 10:19)Negatywny napisał(a): A top gun ma przesuniętą premierę już o 2 lata, a film wychodzi po 40tu latach po 1 części, to na pewno dlatego, że chłopaki nie umieją filmów kręcić. Nie udało się też zbudować topgunowego uniwersum bo nie ma komiksów i puzli top gun, więc film na pewno będzie klapą.
Top Gun to odgrzewany kotlet, czytaj: był film, który namieszał w popkulturze i włodarze stwierdzili, że skoro Tomek się jeszcze sprzedaje, to warto tę markę ciągnąć by trzepać kasiorę. Wiele filmów/franczyz tak jest traktowane od lat. Że trafiło na Top Gun? Wiadome było, że sięgną po stary hit. Avatar to hucznie zapowiedziana kontynuacja od niemal początku, czyli zaraz po grudniowej premierze, a produkcja ciągnie się latami.
@ Technologia z Avatar2: Kilka lat temu był pokaz z kina 3D, którym lasery wypełniały obraz przed ekranem i to miało być real3D bez okularów (ja teraz nie pamiętam czy widziałem filmik czy opis, ale coś kojarzę i miało to mieć związek z Avatarem właśnie). Więc takie coś, byłoby skokiem technologicznym. Wszystko co znamy do teraz, w tym wymierające 3D to żaden skok. Skoro Jim pisał scenariusze do Avatarów 4 lata, to i tak gdzieś produkcja wtopiła na kolejne 6 lat. Avatar dostał zielone światło w 2005 roku, w 2009 miał premierę - cztery lata, z czego 2 to developement technologiczny, bazujący na pracy Jacksona
“A man holds sacred only 3 things. His home, his children, and his mother. He who dares to harm any of these, whomever god he serve, pray to them for mercy. You will receive none from the man.”
13-12-2021, 12:42





