generalnie gość ma racje ale żeby jakoś ją uzasadnić potrafił to tak średnio. No wygląda mu coś sztucznie bo mu wygląda.
Porównuje też wiedźmina do shadow and bone i dark materials, seriali które pod każdym względem i technicznym i fabularnym są 10 poziomów wyżej niż wiedźmin.
Poza tym, to że coś wygląda sztucznie to jest kwestia wtórna, ja akceptuje, że coś wygląda sztucznie, zwłaszcza serial. Mam świadomość jak się to kręci i wyżej dupy nie podskoczysz. Może to boli w wiedźminie bardziej bo ani tam nie ma statystów ani licznych bohaterów, ot dwie osoby w lesie czy dwie osoby w komnacie, to rzeczywiście nie jest jakieś gigantyczne logistyczne wyzwanie, żeby nakręcić to w jakiejś sensownej lokacji a tu widać biedę.
Tylko, że np. w spartacusie też wiadomo, że wszystko jest sztuczne, (pomimo, że wtedy to był generalnie mega rozmach jak na serial kręcić na tych cyfrowych tłach) - tylko, że to nikomu nie przeszkadza, jak w serialu jest miecho, fabuła, dialogi, sens.
Porównuje też wiedźmina do shadow and bone i dark materials, seriali które pod każdym względem i technicznym i fabularnym są 10 poziomów wyżej niż wiedźmin.
Poza tym, to że coś wygląda sztucznie to jest kwestia wtórna, ja akceptuje, że coś wygląda sztucznie, zwłaszcza serial. Mam świadomość jak się to kręci i wyżej dupy nie podskoczysz. Może to boli w wiedźminie bardziej bo ani tam nie ma statystów ani licznych bohaterów, ot dwie osoby w lesie czy dwie osoby w komnacie, to rzeczywiście nie jest jakieś gigantyczne logistyczne wyzwanie, żeby nakręcić to w jakiejś sensownej lokacji a tu widać biedę.
Tylko, że np. w spartacusie też wiadomo, że wszystko jest sztuczne, (pomimo, że wtedy to był generalnie mega rozmach jak na serial kręcić na tych cyfrowych tłach) - tylko, że to nikomu nie przeszkadza, jak w serialu jest miecho, fabuła, dialogi, sens.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
21-12-2021, 12:51





