Cytat:A zwinność i sztuki walki uzyskane od lizania przez koty jak się podobała?
Bardzo mi się podobała, zważywszy na to, że Burton od pierwszych sekund swojej dylogii daje jasno do zrozumienia, że nie celuje w żaden realizm. Jakby w niedoszłym trzecim filmie się okazało, że to wszystko były majaki Keatona na lekach w szpitalu to kupiłbym to bez problemu, taką fajną, sfiksowaną, pokręconą baśń dostaliśmy w jego wersji.
Problem zaczyna się dla mnie, kiedy ktoś mi próbuje wcisnąć, że robi nie wiadomo jak poważne, realistyczne kino dla dorosłych o seryjnym mordercy a potem mi pokazuje rozwalanie głowy młotkiem bez kropelki krwi, magiczną zbroję, wspomniane soczewki czy rozrysowywanie intrygi sprejem na podłodze...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
-- Laozi
14-03-2022, 03:03





