(22-04-2022, 22:38)Pelivaron napisał(a): Co mnie zaskoczyło? W sumie to chyba to, że pomimo niewątpliwego rozmachu, jest to całkiem kameralny film.
Dokładnie tego się spodziewałem po Eggersie. To więc chyba najmniej zaskakująca rzecz. Ktoś liczył na epickie, rozbuchane widowisko?
Właściwie właśnie ta obawa, że to będzie kameralne i artystyczne, skutecznie mnie powstrzymuje przed wizytą w kinie. Trauma po "Valhalla rising" jest we mnie silna :)
22-04-2022, 23:53





