Czegoś w tym filmie brakuje żeby urósł do rangi arcydzieła. Wizualnie jest świetny, niektóre kadry i ich atmosfera wgniatają w fotel, ale cała historia nie do końca się broni. Wiadomo było że będzie raczej prosta, ale liczyłem na jakieś dobre dialogi, a tego w zasadzie w ogóle nie było. Z jednej strony to bezwzględni wojownicy, z drugiej jednak mocno poetycko-teatralny film, więc można było w tej historii wiele zdziałać. A tu nawet jakieś przewodnie są napisane jak w średniej jakości grach cRPG. Przez to też wydaje się że niektórzy aktorzy nie mogli do końca rozwinąć skrzydeł, jak np. Dafoe. Wielkie pierdolnięcie też wychodzi tylko od czasu do czasu.
Ode mnie 7.5/10
Ode mnie 7.5/10
02-05-2022, 15:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-05-2022, 15:38 przez Salto.)





