Alez ja nie mam zarzutow, ze jest to film o zemscie! Uwielbiam np. Old Boya czy Se7en, gdzie to odwet jest glownym watkiem. Mi tu chodzi jedynie o to, ze przy tak trudnym i ciekawym tematcie, jakim jest konflikt izraelsko- palestynski, Spielberg nie powienien IMHO krecic filmu, ktoremu jest blizej do dziel Seagala czy van Damme, niz tych wyzej wymienionych filmow.
Zosia
NATASCHA-MCELHONE.NET
NATASCHA-MCELHONE.NET
30-01-2006, 12:02






