Myślę, że ludziom spodoba się taka odskocznia od superhero pierdolnika i Avatar uzyska efekt "maverick" i tak będzie sobie nabijał kabzę, bo bądźmy szczerzy, Cameron to fachura, stworzy film który będzie dopracowany w każdy możliwy sposób, historia będzie traktowana poważnie tak, że widz będzie mógł naprawdę zapomnieć o świecie i nie będzie to kolejny 2 godzinny skecz SNL z kiepskimi efektami.
20-09-2022, 21:59





