Pierwszy odcinek zajebisty. Uwielbiam takie klimatyczne, powolne i metodycznie budowane historie, w których dochodzi potem do eskalacji przemocy. Drugi odcinek równie mocny, ocierający się o temat, przy którym ma się ochotę zajebać głównego bohatera za całe wyrządzone zło.
Obstawiam, że nic lepszego Netflix nie nakręci do końca przyszłego roku. Aż dziwne, że za tego typu serial nie wzięło się HBO. Oglądam dalej, ale na pewno nie jest to serial do binge watchingu. Jest po prostu śliski, cuchnący, nieprzyjemny.
Obstawiam, że nic lepszego Netflix nie nakręci do końca przyszłego roku. Aż dziwne, że za tego typu serial nie wzięło się HBO. Oglądam dalej, ale na pewno nie jest to serial do binge watchingu. Jest po prostu śliski, cuchnący, nieprzyjemny.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
02-10-2022, 21:12
Spoiler




