(07-12-2022, 15:30)al_jarid napisał(a): Ze swojej strony powiem, że widziałem ten film dość dawno, ale przyznaję Shamarowi, że mało śmieszy. Oczywiście nie twierdzę, że to go przekreśla jako film (co najwyżej jako komedię). Tylko że rzeczywiście nie było to jakoś wybitne - czasu poświęconego na seans nie uważałem wprawdzie za zmarnowany, ale nigdy nie miałem ochoty na powtórkę.Bo to też nie jest komedia w stylu gag za gagiem a bardziej taka obyczajówka w komediowym ujęciu, dokładnie tak samo jak Wujaszek Buck. Dzisiaj już się takich komedii nie kręci, więc ludzie się odzwyczaili, ale ja pamiętam, że w złotych czasach vhs to tego rodzaju humor dominował. Sułtani westernu, komedie z Martinem, filmy z Candym itd, itp.
07-12-2022, 15:46





