Po przespaniu nocy i przemyśleniu kilku rzeczy podbijam jednak ocenę do 7/10. Dalej uważam, że to gorsza część, ale:
- mało kto może sobie pozwolić na 400-milionowy film, w którym główną osią fabularną jest jednak rodzina i jej ochrona oraz osobista zemsta. Owszem, obraz w tym aspekcie nie odkrywa niczego nowego, jest trochę "coelhowaty", ale James przemyca mocno wartości pro-life i pro-family. Za to plus.
- im więcej czasu mija od seansu tym bardziej doceniam, jak sprytnie i fajnie Cameron rozegrał wątek Quarritcha. I znów - nie jest to coś niesamowitego, a element, który wpływa na działania tego bohatera (Spider) jest kiepski, natomiast Lang ma spoko charyzmę nawet pod maską niebieskiego kosmity, a jego oddział i ziomek w czarnych okularach to coś pięknego ;)
- technologicznie ten film pieści gałki oczne, pozwala się delektować wizualami, a kiedy wjeżdża akcja to Cameron udowadnia, że pod względem montażu i trzymania wszystkiego w ryzach jest w ścisłej topce na świecie. Jeśli nie najlepszy.
Jest sporo do poprawki, mam nadzieję że część trzecia pozbawiona będzie takich dłuzyzn, a i wątki ludzkie wejdą na wyższy poziom niż tragiczny harpunnik żądny pieniędzy ;)
- mało kto może sobie pozwolić na 400-milionowy film, w którym główną osią fabularną jest jednak rodzina i jej ochrona oraz osobista zemsta. Owszem, obraz w tym aspekcie nie odkrywa niczego nowego, jest trochę "coelhowaty", ale James przemyca mocno wartości pro-life i pro-family. Za to plus.
- im więcej czasu mija od seansu tym bardziej doceniam, jak sprytnie i fajnie Cameron rozegrał wątek Quarritcha. I znów - nie jest to coś niesamowitego, a element, który wpływa na działania tego bohatera (Spider) jest kiepski, natomiast Lang ma spoko charyzmę nawet pod maską niebieskiego kosmity, a jego oddział i ziomek w czarnych okularach to coś pięknego ;)
- technologicznie ten film pieści gałki oczne, pozwala się delektować wizualami, a kiedy wjeżdża akcja to Cameron udowadnia, że pod względem montażu i trzymania wszystkiego w ryzach jest w ścisłej topce na świecie. Jeśli nie najlepszy.
Jest sporo do poprawki, mam nadzieję że część trzecia pozbawiona będzie takich dłuzyzn, a i wątki ludzkie wejdą na wyższy poziom niż tragiczny harpunnik żądny pieniędzy ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
06-01-2023, 10:29





