(09-01-2023, 16:34)OGPUEE napisał(a): Szacun za notesik. Takie coś to cennego do utrwalania wspomnień.
Heh, niestety na razie mój powstający przez dekady spis kończy marna "Raya i ostatni smok" i chyba nieprędko coś tam będę mógł dopisać. A dla utrwalania wspomnień to trzymam gdzieś skitrane też bilety. Nie wszystkie (bo po co robić u siebie skład makulatury), ale te z wypadów, które wyjątkowo dobrze wspominam. Jak właśnie z "Herkulesa" w katowickim "Rialcie" czy z "Drużyny Pierścienia" w tym samym kinie.
(09-01-2023, 16:08)Dr Strangelove napisał(a): I nie ma się wstydzić starczego wieku. Zawsze to jakiś atut i można miejsce w tramwaju otrzymać :).
Ba, w książkowych "Igrzyskach śmierci" to nawet ludzie patrzyli na takich z podziwem, że niby są ludźmi sukcesu, skoro udało im się tego starczego wieku dożyć.
09-01-2023, 16:46





