@simek
Krótka piłka:
1883 - pierwsza dwa odcinki tak mnie nakręciły i podnieciły, że naiwnie myślałem, iż do końca będzie epa. Ale nie było. Aczkolwiek zakończenie wątku Elsy świetne.
1923 - zaskakująco dobra rzecz. Dużo się strzelajo i zabijajo.
Yellowstone - ten serial tak spektakularnie stoczył się w chujoze, że głowa mała. Nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłem. 4 sezon ledwo zdzierżyłem, a 5 oglądam, przewijając odcinki. Ogólnie początkowe dwa sezony najlepsze, 10/10. Trzeci dobry.
Krótka piłka:
1883 - pierwsza dwa odcinki tak mnie nakręciły i podnieciły, że naiwnie myślałem, iż do końca będzie epa. Ale nie było. Aczkolwiek zakończenie wątku Elsy świetne.
1923 - zaskakująco dobra rzecz. Dużo się strzelajo i zabijajo.
Yellowstone - ten serial tak spektakularnie stoczył się w chujoze, że głowa mała. Nigdy czegoś podobnego nie doświadczyłem. 4 sezon ledwo zdzierżyłem, a 5 oglądam, przewijając odcinki. Ogólnie początkowe dwa sezony najlepsze, 10/10. Trzeci dobry.
21-02-2023, 04:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-02-2023, 04:16 przez Mental.)






