Sezon 1 9/10, wszystko praktycznie mi się podobało. Lubię jakoś tego Keysego - pokazuje że ma jakaś mroczną stronę i stać go na wiele.
W zasadzie poza tym Jamiem to chyba każdą postać mi odpowiada, tylko ta Monica mogłaby mniej jojczyć :)
Czytałem gdzieś że Kelsey Asbille podawała się za Indiankę (pewnie aby podbić swoje notowania w Hollywood) ale szybko ją wyjaśniono (ma korzenie chińsko-europejskie).
W zasadzie poza tym Jamiem to chyba każdą postać mi odpowiada, tylko ta Monica mogłaby mniej jojczyć :)
Czytałem gdzieś że Kelsey Asbille podawała się za Indiankę (pewnie aby podbić swoje notowania w Hollywood) ale szybko ją wyjaśniono (ma korzenie chińsko-europejskie).
22-02-2023, 14:03





