W dupie mam te nagrody, skoro prawie wszystko ma zgarnąć tak przeciętny film jak EEAAO, ale tak sobie patrzę na nominacje PGA i w kategorii miniserialu mamy... Obi-Wan Kenobi :D Jakby ktoś kiedyś potrzebował argumentu, że te nagrody to głównie lobbing, a nie rzeczywista jakość, to chyba lepszego przykładu nie znajdzie w całej historii Hollywood. No, może jeszcze Globowe nominacje dla Emily w Paryżu :P
27-02-2023, 10:07





