(13-03-2023, 07:03)zombie001 napisał(a): Najpierw nie chcieli nomek dać tej Davis, a teraz okradli Basset. Niedobre te białe diabły, oj niedobre. :D
Nie chcę zamieniać się w Mentala, ale zauważ że najmniej klasy w tym wyścigu pokazały akurat czarne kobiety. Davis (laureatka Oscara, a przy tym nominowana parokortnie) i reżyserka jej filmu psioczące na olanie The Woman King, Deadwyler zdjęta z krzyża gdy przegrywała SAG-a z Yeoh, a teraz właśnie nie kryjąca rozczarowania na widowni Bassett ;)
Plusy:
- EEAaO - haters gonna hate, ale mnie satysfakcjonuje taki zwycięzca. Zawsze chciałem by Akademia pokazała więcej luzu i nagradzała coś mniej oczywistego i wpisującego się w definicję Oscar-baitu
- Brendan - aż miałem łzy w oczach <3
- Quan - jak wyżej
- Top Gun za dźwięk
- statuetki dla All Quiet za film międzynarodowy i zdjęcia
- Pinokio i przełamanie monopolu Disneya
Minusy:
- muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka - niech Akademia się przyzna, że nie widziała Babylonu, ani nawet nie odpaliła soundtracka, bo nie ma absolutnej mowy by tun-dun-duuun było lepsze
- scenografia - jak wyżej
- życiówka Blanchett pominięta, no ale lubię Yeoh, więc niech ma
- Lee Curtis - no, fajnie że ma za całokształt, ale z jej roli niewiele pamiętam (co innego Condon)
- kostiumy - zarówno Babylon, jak i EEAaO byłyby w pytę ciekawszym wyborem, ale nie, bo trza było otrzeć łzy wiadomej grupie
- Kimmel to przehajpowany nudziarz i nawet Maciej Stuhr by to lepiej poprowadził
13-03-2023, 07:38 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-03-2023, 07:47 przez Kryst_007.)





