A mnie ta książka kompletnie nie leżała. Chris nadawał się na postać drugoplanową w filmie, jako protagonista powieści jest zbyt nijaki. Najlepiej bronią się rozdziały Hanny, choć i one cierpią na ogólne bolączki powieści: opieranie się na wielkich zbiegach okoliczności i mania autorów na punkcie dopisywania wszystkiemu i wszystkim tragicznych backstory. Antagonista ma tragiczną backstory. Małżeństwa Hanny mają tragiczną backstory. Kurwa, marzenie Neila o Bali ma tragiczną backstory. Strasznie to wszystko komiksowe.
08-10-2023, 10:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-10-2023, 10:43 przez Paszczak.)





