Ciekawie mnie co macie w tej materii do powiedzenia... :)
Moim pierwszym był Park Jurajski, miałem wtedy może z 7 lat. Wujek pracował w kinie i akurat tego dnia miał się mną i kuzynem (lat wtedy 10) opiekować, ale jakoś tak wyszło, że musiał coś w kinie załatwić (a wtedy jeszcze multipleksów nie było), więc wrzucił nas na to co akurat grali i poszedł załatwiać swoje sprawy...
Przeżycie niesamowite dla takiego dziecka obejrzeć taki film, z takimi efektami na dużym ekranie... Do tej pory mam wielki sentyment do tego tytułu... :)
Moim pierwszym był Park Jurajski, miałem wtedy może z 7 lat. Wujek pracował w kinie i akurat tego dnia miał się mną i kuzynem (lat wtedy 10) opiekować, ale jakoś tak wyszło, że musiał coś w kinie załatwić (a wtedy jeszcze multipleksów nie było), więc wrzucił nas na to co akurat grali i poszedł załatwiać swoje sprawy...
Przeżycie niesamowite dla takiego dziecka obejrzeć taki film, z takimi efektami na dużym ekranie... Do tej pory mam wielki sentyment do tego tytułu... :)
06-11-2008, 18:51





